Zestaw kremów do rąk L’Occitane

Zestaw małych kremików nabyłam razem z dużym kremem Masło Shea. To była czysta kobieca ciekawość. A, że sposobność ku temu się nadała – taki zestaw był idealny aby spróbować/zobaczyć inne wersje zapachowe – to oto przed Wami zestaw 3 kremów L’Occitane: kwiat wiśni, migdał oraz kwiatowy Arlesienne.

Wszystkie powyższe kremy zawierają masło shea, a tym samym zmiękczają i nawilżają skórę. Dodatkowo każdy z nich jest wzbogacony o ekstrakt z: kwiatu wiśni, migdała, oraz kwiatów i owoców ponieważ Arlesienne to: mandarynka, szafran, róża z grasse, konwalia, fiołek, drzewo sandałowe, białe drzewa i fasolka tonka.

Cóż mogę o nich powiedzieć. Ogólnie te kremy są nieco rzadsze niż krem masło shea, nie zmienia to faktu, że wchaniają się równie dobrze, no i  pachną. Moje serce skradł kwiat wiśni, migdał był ok, ale raczej więcej się nie spotkamy, natomiast Arlesienne było dla mnie …. hmmm mocne, niedookreślone, nie mogłam wyczuć tej nuty, która by mi się spodobała (była to wersja limitowana).

Fajne jest to, że kremy mają niewielką pojemność i można wypróbować nowe zapachy i nie trzeba się martwić, że jakiś mi nie odpowiada, a tu jeszcze cała tubka. Mieszczą się w torebce, kieszeni, zawsze można mieć swój ulubiony przy sobie. Dużym minusem jest cena. Jak dla mnie zbyt wysoka jak na taki mały kremik. Warto polować na przeceny i wtedy zakupić taki zestaw w rozsądnej cenie czyli 3 w regularnej cenie 1.

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.