Żel pod prysznic z rozświetlającymi drobinkami

W zeszłym roku o tej porze byłam już w ciąży i świąteczna kolekcja YR prszeszła mi koło nosa, bo z zapachów to mi pasowało: świeże powietrze i woda. 😉 W tym roku nadrabiam zaległości i dopieszczam się przedświątecznie. Jak tylko w sklepie internetowym pokazały się  produkty z limitowanej kolekcji, natychmiast je zamówiłam.

Dzisiaj o żelach pod prysznic z rozświetlającymi drobinkami. Te kulki z brokatowym wnętrzem wyglądają niezwykle efektownie ustawione na brzegu wanny. Tyle tylko, że kupiłam je do kąpieli, a nie do dekoracji. A okazało się, że lepszą są dekoracją niż kosmetykiem.

Czarne owoce … no nie potrafię Wam określić tego zapachu bo jest słodko – jagodowo – chemiczny. Niestety tym razem YR się nie popisało. W żelu są mieniące się drobinki, miałam nadzieję, że po takiej kąpieli będę błyszczeć jak gwiazda 😉 … a błyszczała wanna ….

Pomarańcza zatopiona w gorącej czekoladzie. Tutaj zapach jest obłędny … mmmm … bo pachnie jak pomarańczowe delicje! Pychotka. Brokacik oczywiście w wannie, a sam żel, jest ok bo skóra jest gładka i nawilżona.

DSC02024

Reasumując. Żele są, ale bez fajerwerków. Żółty przynajmniej pięknie pachnie, bo czarne owoce to tylko ładnie wyglądają w kuleczkowym opakowaniu na brzegu wanny. No chyba, że komuś zapach czarnych owoców przypadnie do gustu. Mnie on nie przekonał.

Są to produkty, które mozecie sobie odpuścić lub wybrać ten, którego zapach Wam odpowiada. Bo sam wygląd to nie wszystko, liczy się wnętrze, a tutaj jest ono mocno przeciętne. Yves Rocher ma zdecydowanie lepsze żele pod prysznic.

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.