Zabawy na jesienne wieczory

Wiosną pisałam Wam w co się bawić gdy deszcz pada, pora na jesienny wpis o tej samej tematyce, ale z nowymi ciekawymi propozycjami zabaw.

img_0960

Farby do malowania palcami. Sadzasz dziecko na dużym arkuszu papieru, dajesz farbki i … pozwalasz malować paluszkami. Zabawa przednia, a koszt ok. 14 zł. Oczywiście, oprócz paćkania i prania, które widzi każda mama, taka zabawa dobrze ćwiczy motorykę małą jak również jest fantastyczną zabawą sensoryczną. Farba jest zupełnie inna w dotyku niż plastelina, czy piasek.
Tak więc polecamy!

img_0902

Kolejnym, ciekawym umilaczem  jesiennych wieczorów są: kolorowanki 3D. Gwarantuję, że będziecie kolorować przez kilka wieczorów, no i na koniec składacie i bawicie się dalej. My mamy rakietę. Kiedy skończyliśmy kolorować i ją złożyłam, Misiek wyekspediował swojego kota przytulankę w kosmos. Biegał z tym kotem w rakiecie po całym domu. Koszt to ok. 13 zł
Kolorowanki są mniejsze, większe, są domki, garaże, zwierzątka, a ostatnio nawet można pokolorować kuchenkę. Fajna sprawa.

img_1100img_1104img_1101img_1103

Nowością u mojego synka jest zabawa z użyciem ludzików, postaci. Kiedyś zwrócił nam uwagę, że ma autko, autko ma kierownicę, ale nikt za nią nie siedzi. No to zakupiliśmy mu wóz strażacki Wenus oraz komplet ludzików znanych wszystkim dobrze z bajki o strażaku Samie. Misiasty bawi się pięknie. Ogólnie polecam zakupienie zabawki, która będzie wychodziła naprzeciw zainteresowaniom naszego dziecka. U nas są to samochody, sprzęt budowlany, pociągi i samoloty.

img_1290

Czasami wystarczy połączyć posiadane już zabawki w coś nowego. Ja wykorzystałam kolejkę Tomka, zestaw drewniany pociąg oraz plastikową ulicę. Okazało się, że to było coś nowego i fajnego. Dołączyliśmy do tego różne ludziki, autka i inne zabawki i bawiliśmy się naprawdę długo, czego i Wam życzymy!

img_1198

Leave a Comment