Stokrotki w śniegu

Richard Paul Evans napisał książkę idealną na zimowe dni. Dlatego, że prawi o zimowej pogodzie? Nie, to byłoby zbyt banalne. Dlatego, że po zimie nadchodzi wiosna a wtedy lody topnieją. To swoista współczesna opowieść wigilijna, która rozegrała się w życiu głównego bohatera. Jak to jest zginąć w wypadku samochodowym by rozpocząć życie na nowo? Ano trzeba usadowić się w wygodnym miejscu z kubkiem gorącej herbaty i … czytać. Ode mnie się tego nie dowiecie. Dodam tylko tyle, że się wzruszyłam a zakończenie … warto poświęcić chwilę bo książkę się “połyka”.

20121227-145746.jpg

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.