Śpiworek do wózka

Nie wyobrażam sobie dnia bez spaceru. Ubieram ciepło Szarzynka, kładę w rożku, opatulam kocykami i w drogę. W chłodnejsze dni nakładam dodatkową osłonkę na wózek. Ale … coraz częściej mam obawy , czy aby ubrałam go odpowiednio, czy w wózeczku jest cieplutko itp. Zamiast cieszyć się spacerem  łapałam się na tym, że myślę tylko o jednym: czy jest mu ciepło. Pewnie bierze się to stąd, że sama jestem zmarźluchem i uwielbiam ciepełko (zwłaszcza zimową porą).

Stwierdziłam, że zapewne istnieje jakieś ciepłe rozwiązanie i nie myliłam się. Skoro istnieją śpiworki do spania (żeby dziecko się nie rozkopywało w nocy) to musi być śpiworek do wózeczka.

Porozglądałam się w necie jak to mam w zwyczaju i tak trafiłam na śpiwór uniwersalny od mojej ulubionej, polskiej firmy TAKO (tak, mam ich wózek).

Jest zrobiony z nieprzemakalnego materiału w środku wyściełany polarem. Dla mnie to informacja, że dziecku będzie miło i ciepło. Śpiwór zamykany jest na zamek błyskawiczny. Posiada dwa ściągacze. Jeden przy głowie tworzy swoistego rodzaju kapturek, a drugi przy nóżkach przy odpinanej części. Odpinanej, bo śpiworek można “powiększyć” z 90 cm do 112 cm. Posiada otwory na pasy bezpieczeństwa z nosidełka czy wózka. Posiada boczne zapięcia do sanek a także  zaczepy zapobiegające zsunięciu się go. No i teraz najlepsze pasuje do wózka, spacerówki i sanek ni i “rośnie” razem z dzieckiem. A to oznacza, że nie jest to zakup na jeden sezon.

DSC01976

Jeśli szukacie ciekawej alternatywy dla góry kocyków podczas jesiennych i zimowych spacerów to gorąco polecam Wam śpiworek TAKO.

 

P.S.
Śpiworki są w różnych kolorach, mój jest w jedynym słusznym 😉
Na Allegro są w dobrej cenie

Leave a Comment