Solankowe SPA

To miało być moje wielkie odkrycie polskich kosmetyków. Splankowe SPA od Uzdrowiska Rabka. Tak bardzo liczyłam na te kosmetyki, nawet sprawdziłam, czy istnieje opcja zamawiania ich przez internet. I owszem, istnieje ale … to nie będzie dłuższa znajomość.

Zestaw tych kosmetyków wylosowałam w konkursie podczas pobytu z dzieckiem w Rabce. Moja radość była ogromna, bo bardzo chciałam je wypróbować. Kosmetyki na bazie rabczańskiej solanki – to brzmi naprawdę super. Zero parabenów, SLES, ftalanów. Za to zawierają wyciąg z aloesu, prowitaminę B5 i witaminę E no i oczywiście rabczańską solankę bogatą w mikro i makroelementy.

Pierwszy raz tak skrupulatnie stosowałam kosmetyki. Codziennie prysznic z żelem, a następnie nawilżanie skóry balsamem. Krem do rąk nie podszedł mi i czeka.

Zacznijmy od zapachu kosmetyków, bo jest on mocno specyficzny. Na opakowaniu jest napisane, że to odświeżający zapach zielonej herbaty. Ja tu czuję cytrynę z jakimiś ziołami? No może to jest ta herbata. Ogólnie zapach może być zniechęcający. Ale ja pragnęłam efektów: miękkiej i jedwabiście gładkiej skóry.

No i nie było wielkiego WOW na które czekałam. Skóra była nawilżona i nic jej się nie działo, tyle tylko że ja czekałam na spektakularny efekt. Mega nawilżenie. Są takie balsamy, czy kremy, po których zastosowaniu skóra jest nawilżona przez 24 h i to czuć. Tutaj nie było czegoś takiego.

Tak więc stosowanie czegoś, co nie odpowiada mi zapachowo z brakiem jakichś widocznych efektów … no nie. Teraz się cieszę, że je wylosowałam a nie kupiłam. Znalazłam dwa plusy tych kosmetyków: nie zawierają parabenów, SLES, ftalanów i są polskie.

Zastanawiam się, że może to była seria niedpopasowana do moich potrzeb? To była odżywczo – regenerująca, a może ja potrzebuję intensywnego nawilżania dla efektu, który chciałabym otrzymać?

Kosmetyki Uzdrowiska Rabka są kierowane do osób z problemami skórnymi. Jest też opcja, że nie zauważyłam zmian, bo ja nie mam problemów ze skórą. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie miałam podrażniej po słońcu właśnie dlatego, że stosowałam te kosmetyki.

Reasumując: dobrze jest wiedzieć, że coś takiego istnieje i wypróbować. Różnimy się przecież od siebie i jest spora szansa, że któraś z Was się zachwyci dużo bardziej niż ja.

 

Leave a Comment