Sierpniowe niebo. 63 dni chwały

Wojna, stan wojenny to tematy trudne i często niezrozumiałe dla młodych ludzi. Dlaczego? Bo jak się czegoś nie przeżyje na własnej skórze to ciężko to zrozumieć. Na początku nie mogłam “załapać” wizji autora. Rzeczywistość mieszała się ze współczesnością, strzały karabinów padały, a w tle muzyka hip hopowa … Ale to wszystko miało i ma sens. Ktoś kiedyś zginął za naszą wolność, za to, że codziennie wychodzimy do pracy czy szkół. Historia młodych ludzi podczas powstania przeplatana z autentycznymi obrazami i zdjęciami z tamtych czasów. Jasne, upierdliwi przyczepią się do banalnej historii, że przyjaźń, że miłość, że tajne komplety. Tylko tak sobie myślę … co niby innego trzebaby pokazać, żeby współcześni młodzi zrozumieli jak straszne to były wydarzenia.
Mnie ten film poryszył, dogłębnie – wyszłam ze łzami w oczach.
To nie jest film, który powinno się oceniać w kategoriach: “podoba się czy nie”. To jest film który ma dawać do myślenia i daje!

Polecam, tylko tym, którzy chcą potem pomyśleć, wspomnieć …

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.