Sherlock Holmes:Gra cieni

… jak to powiadają dupy nie urwało ale i dobrze bo dosiedziałam do końca i mogłam się nasłuchać ciętej riposty, elokwentnych pytań itp. Przyjaźń między mężczyznami jest aż po grób oczywiście musi być przełożona: ucieczką, strzelaniną, zalana w polewie wspólnych tajemnic i jako wisienka – kobieta. Tak tak, część pierwsza lepsza choć wychodząc z kina miałam pewien niedosyt chciałam jeszcze … to oznacza jedno warto ruszyć tyłek do kina (no i muzyka-fajna):)

Leave a Comment