Rabka – Miasto Dzieci Świata

Osobiście byłam w Rabce jakieś … 25 lat temu. Jak się domyślacie niewiele z tego pamiętam. Chyba najbardziej w pamięci utkwił mi Rabkoland. Teraz zagościłam tam razem z moim Misiem i … miasteczko zrobiło na mnie spore wrażenie. Głównie za sprawą ogromnego parku zdrojowego, który został zrewitalizowany i znajdziecie w nim: 2 podświetlane fontanny, 2 place zabaw dla dzieci, z nowiutkimi zabawkami oraz z bezpieczną wyściółką (nie wiem jak się to fachowo nazywa). Jest tężnia solankowa, ścieżka zdrowia z fantastycznym sprzętem do ćwiczeń oraz skate i triapark. Dodatkowo w samym praku można wypożyczyć gokarty, quady, rowerki. Dzieci szaleją po ścieżkach, jest gwarno i wesoło. Dodatkowo w Rabce znajdziecie fontannę ze słonikami, dwa parki linowe dla dziec, amfiteatr, oczywiście Rabkoland, teatr lalek Rabcio i muzea.

W parku.
  
  


Z rocznym dzieckiem można spacerować i bawić się na placu zabaw. Nie ukrywam, że nie mogę się doczekać przyszłego roku, kiedy to będzie starszy i będzie można korzystać z większej ilości atrakcji dla dzieci. W Rabkolandzie nie byłam, więc niestety nie napiszę jak jest po modernizacjach, które przeszedł. Z daleka robi wrażenie. Wieczorem można się wybrać do Amfiteatru na spektakl lub galę muzyczną – codziennie coś innego.

Fontanna ze słonikami

Dlaczego Rabka jest miastem Dzieci Świata? Przede wszystkim dlatego, że w 1996 roku miasto otrzymało order Miasto Dzieci Świata od Kapituły Orderu Uśmiechu, UNESCO i Wojewody  Nowosądeckiego. Za pracę na rzecz dzieci. Tę pracę widać. Rabka to przede wszystkim uzdrowisko, w którym znajdują się aż trzy szpitale dziecięce.

Pomnik św. Mikołaja przy dworcu

Być może samo miasteczko nie robi nie wiadomo jakiego wrażenia. Dla mnie to jedna, głowna ulica, przy której znajdziemy park zdrojowy. Nie mniej świeże powietrze i masa atrakcji dla dzieci sprawia, że jest to miejsce warte odwiedzenia. Może na tydzień nie, ale na 3 -4 dni albo weekend jest super. Świetna zabawa dla całej rodziny! Z Krakowa to ok godzina drogi naprawdę pięknymi trasami widokowymi. Można jechać przez Dobczyce, Wiśniową, Kasinę Wielką. Po drodze krówki, koniki, i zapierające dech w piersiach widoki.

Amfiteatr.

My bawiliśmy się super, całymi dniami spacerowaliśmy i do domu wracaliśmy na obiad i potem na kolację i spanko.

 

1 Comment

Leave a Comment