Must have z Yves Rocher

Zapewne też macie kosmetyki, które są przez Was sprawdzone i nie wyobrażacie sobie, że nie ma ich w Waszej kosmetyczce. Jeśli chodzi o markę Yves Rocher to mam kilka swoich typów.

Żel do mycia twarzy Pure Camille. Jest to jedyny żel jakiego używałam i używam. Jest on moim ulubionym. Całkiem nieźle radzi sobie z delikatnym makijażem. W kontakcie z wodą zamienia się w przyjemną piankę, która pięknie pachnie, nie podrażnia i nawilża.

Dwufazowy płyn do demakijażu oczu Pur Bleuet. To moja tajna broń do walki z wodoodpornym tuszem. Bardzo lubię ten produkt. Zawsze mam dodatkową zabawę podczas mieszania składników. Płyn ten jest tłusty i nasza skóra po jego użyciu pozostaje tłustawa. Jednak jego skuteczność przebija tę cechę produktu. Skóra jest doskonale nawilżona po użyciu tego płynu.

Jak sami widzicie są to głównie kosmetyki do demakijażu, już wcześniej pisałam o mleczku do demakijażu Pure Camille. Jestem wierna tym kosmetykom, gdyż są delikatne, nigdy mnie nie podrażniły, odpowiada mi ich konsystencja, działanie, skład oraz zapach. Tak bardzo przywiązałam się do tej marki, że nawet jeśli decyduję się na inny produkt: żel, mleczko, tonik, woda micelarna  to wciąż jest to Yves Rocher.

 

 

 

1 Comment

Leave a Comment