Małe kobiece przyjemności

20121129-212801.jpg
Chyba jak każda kobieta uwielbiam biżuterię … Małe świecidełka, które sprawiają przyjemność ale również poprawiają humor. Powyższa bransoletka jest od męża i co ciekawe to właśnie On “składa” ją dla mnie. Zaczęło się od pierwszej zielonej, urodzinowej kulki na bransoletce, potem zakochana filiżanka na imieniny, uśmiechnięte słońce jest wspomnieniem wymarzonego miesiąca miodowego … bardzo lubię ją nosić bo razem z nią są ze mną miłe wspomnienia. Pozostaje jeszcze ten element zaskoczenia … jaki koralik będzie następny i co będzie symbolizował 😉

Leave a Comment