Kupujemy wózek dla dziecka

Wybór wózków dla dzieci  jest teraz  tak ogromny, że w zasadzie ogranicza nas fantazja oraz budżet jaki sobie założyliśmy. Są trójkołowe dla tych, którzy lubią biegać i jeździć na rolkach są na malutkich kółkach, na dużych kółkach – do wyboru do koloru.

Warto na początku sprecyzować styl: nowoczesny, klasyczny, coś pomiędzy? Ilość kół i z jakiego tworzywa mają być one zrobione a także jakiej wielkości. Potem można wybierać w materiałach z jakich zrobiony jest wózek no i oczywiście w kolorach.

Ja poszłam w klasykę – dokładnie tak, jak z łóżeczkiem. Wiedziałam, że chcę duży wózek na dużych, pompowanych kołach, no i może jeszcze fajnie jakby był on made in Poland. Dlaczego tak? Bo wspieram polski przemysł.

Nie wiedziałam, ile ma ważyć, jakie ma mieć gabaryty i jakie akcesoria powinien posiadać. Wiedziałam swoje: duży klasyk, 4 koła. Wrzuciłam standardowo już w wujka google hasło: wózek klasyczny i moim oczom ukazały się przepiękne wózki na 4 dużych, pompowanych kołach.

Dlaczego te wielkie pompowane koła? Ano dlatego, że chodniki w naszych miastach mamy, jakie mamy. Nawierzchnia na osiedlach też jest różna. Te 4 koła zapewnią komfort jazdy po każdej nawierzchni i mnie i mojemu dziecku. Pompowane kółka amortyzują wstrząsy. Przecież nie chcę żeby moje dziecko nabawiło się wstrząśnienia mózgu. Kolejna sprawa – wysokie koła to dziecko na odpowiednim poziomie. Duże koła sprawiają, że dziecko w wózku ułożone jest wysoko od ziemi/psów/itp. A jest to dla mnie ważne. Mój wózek/gondolę mam na wysokości mojego biodra a nie kolan! Widziałam takie wózki, że rodzice mają dziecko na wysokości kolan … zastanawiam się jak Ci wysocy tatusiowie sobie radzą z tą wysokością. Ja szanuję siebie i moje dziecko a ponadto mój kręgosłup. Dlatego nie mam ochoty zginać się jak scyzoryk podczas zaglądania do wózka. Jak będę chciała dziecko ciągnąć po ziemii to poczekam do zimy i właduję go na sanki. Wózek, to ma być wózek a dziecko ma być na odpowiednim poziomie – i tu chodzi o jego bezpieczeństwo.

Wróćmy do mojego klasyka na dużych kołach.

Jak już się napatrzyłam na te piękne zdjęcia to oczywiście zaczęłam się rozglądać za dodatkowymi akcesoriami, które są przy wózku i sprawiają, że jest duży, ładny i funkcjonalny. Tak metodą prób i błędów dotarłam do wózka polskiej firmy TAKO. Model, który zawładnął moim sercem to Acoustic. Ale nie było to takie hop – siup. Najpierw znalazłam model, potem popatrzyłam na niego z każdej strony w sklepach nternetowych i upewniłam się, że co najmniej 2 wersje kolorystyczne są tymi, które chcę. Następnie przewertowałam fora dla rodziców aby poczytać o wszystich “och i ah” na temat tego wózka. Kolejnym krokiem była wizyta w sklepie. Umówmy się – wiele rzeczy wygląda ładnie na zdjęciach – a po obejrzeniu ich w realu czujemy rozczarowanie. Ponadto wybrałam duży model wózka, więc musiałam go sobie “pomacać” i pojeździć aby się upewnić czy te gabaryty mi odpowiadają. Okazało się, że wózek prowadzi się niezwykle dobrze i lekko! Zamiana gondoli, na nosidełko a następnie na spacerówkę jest niezwykle proste. (bardzo ważna cecha w momencie, gdy mama zostaje sama z dzieckiem i potrzebuje szybko sobie przepiąć gondolę bez pomocy taty). Co więcej, po złożeniu wózka można poodpinać te wielkie pompowane koła! Trwa to 2 minutki i jest proste jak budowa cepa. Jest to ważne, zwłaszcza dla tych osób, które posiadają niewielki samochód i np. cały stelaż z kołami nie wejdzie im do bagażnika.

No więc mam czego chciałam: łatwy w demontażu, klasyczny wózek na dużych kołach 3in1 ale to, co ten wózek ma jeszcze na swoim wyposażeniu przeszło moje najśmielsze oczekiwania i sprawilo, że po wyjściu ze sklepu nie byłam w stanie mówić o innym wózku.

No to jedziemy z tym TAKO Acoustic:

– lekki metalowy stelaż (jak na tak duży klasyczny wózek)
– duże pompowane koła szprychowe 14 calowe
– miękkie zawieszenie na wahaczach
– gondolę, fotelik, i spacerówkę możemy montować przodem lub tyłem do kierunku jazdy
– hamulec centralny
– regulacja wysokości rączki
– łatwość składania stelaża,
– torba do wózka z przewijakiem wieszana na rączce
– koszyk na zakupy a na nim plecak na drobiazgi

 

To zaczepiamy gondolę:

– czterostopniowa regulacja podgłówka w gondoli 
– miękka wyściółka z materacykiem (wyściółka jest zapinana na zamek błyskawiczny – w razie potrzeby odczepiamy, pierzemy i przypinamy tam gdzie trzeba)
– budka gondoli wyposażona w uchwyt pozwalający na jej przenoszenie
– rączka i uchwyt wykonane z Eko-Skóry

 

Spacerówka:

– duża wygodna spacerówka z estetycznym plastikowym podnóżkiem,
– 5-cio punktowe pasy w spacerówce
– możliwość montowania spacerówki przodem lub tyłem do kierunku jazdy 
– pokrowiec  na nóżki do spacerówki
– dodatkowy materacyk w spacerówce 
– wielostopniowa regulacja budki z możliwością odpięcia
– możliwość odpinania barierki
– podnóżek wykonany z eko-skóry chroni przed zabrudzeniem
– wielostopniowa regulacja wysokości oparcia aż do pozycji leżącej,
– folia przeciwdeszczowa z wentylacją zakrywająca całą powierzchnię gondoli i spacerówki

 

Teraz fotelik. Jeśli dokupimy do niego adapter to można naszego szkraba wozić.

 

 

Akcesoria, nad którymi, się tak rozpływam:

– rękawiczki zimowe na kierownicę!

– parasolka

– torba na kierownicę z przewijakiem

– plecak do koszyka pod wózkiem

– folia przeciwdeszczowa

– moskitiera do fotelika

– dodatkowe pasy do spacerówki

Dla mnie jest to wózek totalny! Mam wszystko czego potrzebowałam a nawet i więcej! Nie pójdę na żadne kompromisy. Ma być wielki, solidny, stabilny, ma robić za kołyskę i ma być bezpiecznym pojazdem dla mojego dziecka. Moim zdaniem taki właśnie jest.

Co do kolorystyki to zastanawiałam się nad dwoma: szary i jeans. Stwierdziłam jednak, że szary to strzał w dziesiątkę a dodatkowo podkreśli charakter mojego Szarego Maleństwa 😉

 

Z informacji dodatkowych które udało mi się zebrać w sklepie to takie iż, firma TAKO jest firmą rozchwytywaną za granicą i taki np. model Acoustic jest wybierany przez 30% rodziców za granicą i tylko przez 3% rodziców w Polsce. W tym momencie najlepiej sprzedają się lekkie wózeczki trójkowłowe. Kwestia gustu – a o tym się nie dyskutuje.

Ja przedstawiłam Wam jak zwykle swój szary punkt widzenia.

2 Comments

  • Magda says:

    Dziękuję 🙂 po Twoim poście wiem już jaki wózek wybiorę, chociaż nawet nie zaczęłam jeszcze szukać 🙂

  • Lady Szary says:

    Bardzo się cieszę, że spisując moje przemyślenia w zupełnie nowym dla mnie temacie mogę komuś pomóc. Pozdrawiam serdeznie! 🙂

Leave a Comment