Kupujemy nocnik

Tak, kiedyś nadejdzie ten moment, że Twój siedzący Maluch zamiast w pieluchę, będzie załatwiał swoje potrzeby do nocniczka. Mam na myśli tę grubszą sprawę, z siku trzeba będzie jeszcze chwilę popracować. Gwarantuję, że ta, jakże prosta czynność fizjologiczna sprawi Ci masę radości a Maluch zdobędzie odznakę Dzidziuś Nocnik Ninja.

Ostatnio coraz częściej kusiło mnie aby kupić Dzidziottu nocnik, no bo skoro siedzi już tak fajnie, to dlaczego by nie. Problem w tym, że nie wiedziałam jaki. Snując się po sklepach, natknęłam się na dział dziecięcy a tam, zawykły, prosty nocnik z kaczuszką. Nie było innych, nie było wyboru, był tylko ten albo żaden. Nie miałam pojęcia, czy będzie wygodny, czy dziecko będzie chciało siadać. Nie wiedziałam nic. Kupiłam.

Następnego dnia  nadeszła chwila prawdy (każda mama wie, kiedy to następuje) stwierdziłam, że to TEN moment, albo się okaże, że nocnik jest fajny, albo nie będzie chciał siedzieć ale …. przynajmniej się przekonam. No i posadziłam moje nieco zdziwione Dziecię, wsparłam go odgłosem (wiadomo jakim) i w 2 minutki było po wszystkim! Jasne, że nieco się wiercił, ale gdy następnego dnia czynność powtórzyliśmy to wszystko potoczyło się błyskawicznie.

Zwykły, prosty nocnik, z nieco wysuniętym pałąkiem między nóżkami, niewysokim opieradełkiem. Dziecko siedzi na nim pewnie, wygodnie i nie, nie potrzebuje grająco – śpiewająco – świecącego tronu.

Co więcej, dziecku taka siedząca pozycja odpowiada i pomaga w zrobieniu kupy (nie śmiej się, a Ty robisz na stojąco?). Tak więc jak tylko Twój Maluch zacznie pewnie siedzieć, to polecam zakup prostego nocnika i pokazanie, że wypróżnianie może być szybkie i proste (ta siedząca pozycja naprawdę pomaga). Najwięcej zabawy ma mama, bo musi jeszcze baczniej obserwować Maluszka, ale naprawdę warto. Duma milion! Tutaj wpis o tym, jak uczyć korzystać z nocnika.

Przygotowując posta dla Was w tym miejscu chciałam zakończyć, ale przeglądnęłam kategorię nocniki i … zaniemówiłam. Ten z tabletem jest najstraszniejszy z nich wszystkich. Te poniżej może i ładne, ale czy funkcjonalne? Osobiście nie kupiłabym żadnego z nich.

Zdjęcia nocników pochodzą z internetu.

3 Comments

Leave a Comment