Kuchnia dla dzieci

Mikołaj w tym roku był wyjątkowo hojny. Mój misiasty dostał wiele pięknych, fajnych i kreatywnych zabawek. Generalnie to wcale nie przymierzałam się do zakupu kolejnej ale … życie pokazało, że jest potrzeba i należy ją zaspokoić. Misiek od dłuższego czasu uwielbia bawić się garnkami kuchennymi. Zniszczył już dwa małe emaliowane garnuszki (tak teraz należą do niego i w nich „gotuje”). Kuchnia to jego ulubione miejsce. Wszystko fajnie, tylko jest coraz wyższy i dosięga coraz dalej. Potrafi powyjmować gary z szafki i poukładać mi na kuchence. No oczywiście, że jestem z niego dumna, ale także martwię się o jego bezpieczeństwo dlatego postanowiłam mu kupić jego własną kuchenkę.

Już jakiś czas temu zakupiłam mu plastikowy zestaw kuchenny: garnki, sztućce, deseczka, itp. Okazało się, że nie jest to wystarczający zestaw. Potrzebowałam czegoś, co go zainteresuje go równie mocno jak moja „dorosła” kuchenka.

Przewertowałam internety i znalazłam coś pomiędzy dużą, a małą kuchenką dla dzieci. Mam średnią, z lampkami imitującymi płomienie oraz z dźwiękiem bulgoczących potraw. Jest także kranik oraz spory piekarnik. Wydaje mi się, że to spełnienie marzeń małego szefa kuchni. Zresztą, zaraz jak zmontowałam całość, Misiek bawił się nią dobre 3,5 h

Skoro mały realizuje się jako szef kuchni postanowiłam mu w tym pomóc i wspierać. Nie widzę nic złego w tym, że chłopczyk bawi się garnkami. Jest malutki i zwyczajnie naśladuje to co widzi. Uważam, że należy wspierać dzieci w ich indywidualnym rozwoju.

Teraz ma „fazę” na gotowanie. Jak mu zabronię, to w przyszłości nie będzie chciał brać udziału w gotowaniu, a przecież gotowanie to także świetna zabawa. Ponadto chciałabym aby mój syn potrafił przygotować sobie kanapkę, tak … własnoręcznie 😉

Jestem dumna z mojego syna, pożeram plastikowy bekon, jajka oraz bułeczki, popijając niewidzialną kawą. Sama mu zmywam naczynia w małym zlewie i cieszę się, że pozwala mi na wspólną zabawę. Na razie korzystam, za jakiś czas mi powie, że chce się pobawić sam. Do tego czasu postaram się z nim wybawić na maxa!

Leave a Comment