Jak wybrać słuchawki?

Uwielbiam słuchać muzyki. Bardzo często robię to za głośno a to dlatego, żeby uwielbiam wsłuchiwać się w utwór i wyławiać poszczególne sekcje instrumentów. A czasami dlatego, że mam ulubione fragmenty, które przyprawiają mnie o gęsią skórkę. Wrrrrrr ….

Ponieważ muzyki najczęściej słucham z iPhone’a to korzystałam z słuchawek, które dostałam w zestawie. Oczywiście, super się z nich korzysta do rozmowy, słyszę muzykę ale … to nie sprzęt, który odizoluje mnie od świata zewnętrznego i sprawi, że przeniosę się w świat muzyki.

Postanowiłam poszukać czegoś nieco lepszego, dousznego + żeby się podpinało do ajfona + kolorowe i ładne. Z takimi postanowieniami i listą życzeń co do słuchawek ruszyłam w “słuchawkową alejkę” w jednym ze sklepów z różnorakim sprzętem.

Moją uwagę zwróciły słuchawki PHILIPS SHE3575 z mikrofonem.

Ich zalety:

  • wydajne głośniki zapewniają dokładne odwzorowanie dźwięku wraz z basami
  • 3 nakładki różnej wielkości, aby dopasować je idealnie do swojego ucha a tym samym skutecznie tłumić hałas z zewnątrz
  • słuchawki posiadają mikrofon i przycisk nawiązywania połączenia
  • złącze stereo  do urządzeń Blackberry, HTC, iPhone, LG, Motorola, Palm plus dodatkowo wtyczka 3,5 mm do urządzeń NOKIA, Sony Ericsson, Samsung
  • przewód ma 1,2 m – czyli wystarczajacy
  • gumowany reduktornaprężen na przewodzie – to dzięki niemu, moje słuchawki jeszcze żyją
  • mają kolorki do wyboru: niebiesko – zielone, żółto – niebieskie, i pomarańczowo – różowe

Korzystam z nich od ponad roku. Są zawsze u mnie w torebce. Lubię je za dobrą jakość dźwięku, jak i samego produktu oraz za ciekawą gamę kolorystyczną. Idealne na wyjazdy, wypady, do pracy, na co dzień.

 

W zeszłym roku dojrzałam do słuchawek na tzw. pałąku. Takie słuchawki izolują nas od świata zewnętrznego i sprawiają, że obcujemy tylko z danym utworem. Niesamowite uczucie. Po te słuchawki wybrałam się do salonu SONY. Tam panowie cierpliwie wysłuchali do czego mi one są, dlaczego mają być super i … czy mogą być ładne.

Słuchawki SONY MDR – V55: słuchawki DJ z odwracanymi nausznikami zostały mi przedstawione. Po nałożeniu ich na uszy i podpięciu do ajfona i wybraniu ulubionego utworu stwierdziłam … że ich już nie zdejmuję. Jakość dźwięku jest fenomenalna (oczywiście jak na sprzęt ze średniej półki cenowej). Słuchawki są miękkie, świetnie dopasowują się do uszu no i .. są ładne.

Za co je lubię?

  • solidna konstrukcja
  • można je składać i spokojnie przenieść w torebce
  • całkowita izolacja hałasu
  • bardzo głębokie basy i krystalicznie czyste dźwięki o średnim zakresie
  • przewód o dł. 1,2 m wychodzący z jednej strony sprawia, że się nie placzę
  • są stylowe i w różnych kolorach

Wybierając słuchawki dla siebie trzeba określić czy: mają być douszne, czy duże na pałąku. Do czego ich będziemy używać? Do słuchania w terenie, w domu – wtedy warto zwrócić uwagę na ich wielkość, łatwość składania, przenoszenia i odporność na warunki atmosferyczne. Kolejny element to: jakiej muzyki chcemy słuchać – nie jest to bez znaczenia. No i budżet. Słuchawki mega wypasione potrafią kosztować swoje. Generalnie po te droższe warto wybrać się do firmowego salonu i nałożyć je na uszy aby upewnić się, że to właśnie o te chodziło.

 

Leave a Comment