Hawaii – rajski balsam nawilżający

Zapragnęłam poczuć się luksusowo. Zdarza Wam się coś takiego? Ponieważ szukałam balsamu do ciała, połączyłam moje pragnienie z owym balsamem i wyszło, że to czego potrzebuję nazywa się: Hawaii rajski balsam nawilżający. Dodatkowo zachęcił mnie fakt, iż nie próbowałam jeszcze polskich kosmetyków Dr Irena Eris. 

Moja rządza luksusu została zaspokojona wraz z przybyciem paczki z balsamem. Balsam był zamknięty w minimalistycznym, białym pudełku. Samo odpakowywanie było przyjemne, potem to się już tylko rozpływałam nad konsystencją i zapachem.

Aksamitny balsam o zapachu wakacji, intensywnie nawilża i odżywia. Specjalnie wyselekcjonowane związki kukurydzy przywracają skórze ustaconą jędrność i elastycznośc, a wosk z oliwek ją wygładza. Bardzo przyjemnie się go aplikuje, skóra potem przez dobrych kilka godzin delikatnie pachnie, jest gładka, elastyczna i nawilżona. Tak, to jest to poczucie luksusu o które mi chodziło.

To bardzo dobry, polski kosmetyk. Jeśli macie ochotę sprawić sobie przyjemność, polecam Wam balsam Hawaii od bardzo luksusowej Dr Irena Eris. Przyjemność stosowania balsamu jest tak ogromna, że nawet taki leniuch jak ja pilnuje, aby stosować go regularnie no i ciało wygląda na bardzo zadbane.

 

1 Komentarz

Leave a Comment