Flowerparty

Sposobem na jesienną chandrę i pachnący zimowy szalik jest pachnąca woda toaletowa. Jeśli pachnie tak, jak lubimy a jeszcze jest pięknie wygląda to dobry humor mamy gwarantowany.

Mój humor poprawia ostatnio Flowerparty od Yves Rocher. Już sam flakonik z kwiatuszkiem kusi, aby go otworzyć. Ten zapach to totalna owocowa impreza: pomarańczy, mandarynki, róży, maliny, liczi oraz wanilii. Zapach jest wesoły , lekki, wibrujący radością. Pachnie tak dobrze jak wygląda … a może jeszcze lepiej?

To zostawiam Was z flakonikiem …

 

Leave a Comment