Czarodziejski ogród – kolczyki

Ostatnio ciągle zachwycałam się bransoletkami a to z tego prostego powodu, że przestały być tylko łańcuszkami na rękę. Zmieniły się materiały, z których zaczęto je robić, można je personalizować itd. itp.nooo totalnie zawróciły mi w głowie.

Do czasu aż w jednym z babskich czasopism zobaczyłam JE – kolczyki kwiatuszki. Już dawno nic tak nie zawróciło mi w głowie! Ciągle o nich myślałam, zastanawiałam się jak wyglądają na “żywo” i czy będą pasowały do mnie. Co więcej zdziwiło mnie, że to był produkt z domu jubilerskiego W. KRUK. Do tej pory nie potrafiłam sobie tam nic znaleźć. Aż do teraz.

Te moje kolczyki-cuda pochodzą z kolekcji Czarodziejski ogród i faktycznie te kwiaty tak wyglądają jak wyjęte z czarodziejsiego ogrodu. Srebrne kwiaty połączone z cyrkoniamii Swarovskiego tworzą naprawdę piękne połączenie.

Kolekcja kwiatów, pąków, gałązek i trawy autorstwa Anny Orskiej.

 

A Wy? Zachwyciło Was coś ostatnio?

 

 

 

 

Leave a Comment