BOSH water dispenser

Zacznijmy od krótkiego rachunku sumienia. Ile razy zdarzyło Wam się ostatnio zagotować wodę w czajniku dla jednej herbaty? Noo, nie oszukujemy. Kilka razy?  Tak wiem, straszliwe marnotrastwo energii, pieniędzy. Smutne ale prawdziwe.

DSC01904Przedstawiam Wam water dispenser czyli w wolnym tłumaczeniu dystrybutor wody.

Dlaczego to takie fajne? Otóż grzeje wodę w temperaturach: 70, 80, 90 stopni, robi to bardzo szybko i co najważniejsze: grzeje tyle wody ile potrzebuję. Czyli: chcę filiżankę herbaty o temperaturze 70 stopni – mam, kubek gorącej herbaty – mam, trochę wody do butelki, dla dziecka – jest. Co ciekawe, dystrybutor pobiera mniej energii niż czajnik elektryczny oraz posiada zbiornik wody z dobrze wszystkim znanym filtrem Brita. 2 litry to pojemność pojemnika na wodę. Całkiem przyzwoicie

Początkowo miałam wątpliwości co do potrzeby posiadania takiego gadżetu w kuchni. Jednak po kilku dniach spędzonych razem i tych wszystkich herbatach, które szybko zrobiłam, bo podchodzę – cyk – zalewam i idę dalej, uważam, że jest to fajne urządzenie.

Niestety jest niedostępne w PL. Nie mam pojęcia dlaczego. Na szczęście jest na brytyjskim amazonie. Tyle, że jak zamówicie, to spodziewajcie się, że przyjdzie z angielską wtyczką. Na szczęście i na to jest sposób: albo kupujemy adapter do naszych, polskich gniazdek  albo samodzielnie wymieniamy.

Leave a Comment